500 EMT i ratowników medycznych prowadzących do Nowego Jorku do przyłączenia się do walki z COVID-19

Około 500 EMT i ratowników medycznych na 250 karetkach pogotowia z całych Stanów Zjednoczonych dociera obecnie do Nowego Jorku, aby wesprzeć kolegów Big Apple w walce z COVID-19.

Wielu EMT i ratowników medycznych już dotarło do miasta, podczas gdy inni nadejdą w najbliższych dniach. Wojna COVID-19 jest trudna i każdego dnia przenosi się w otchłań wielu krajów. Burmistrz Bill de Blasio dziękuje wszystkim praktykującym, którzy opuścili rodzinne miasto z tego powodu.

NY naprawdę potrzebuje takiej „kawalerii”, ponieważ De Blasio zdefiniował przybycie tak wielu ratowników z Kalifornii, Ohio, Georgii i Missisipi. Burmistrz wygłosił wczoraj przemówienie w Fort Totten Park w Queens, gdzie pierwszych 50 karetek pogotowia było gotowych do obsługi całego miasta.

FEMS (Federalna Agencja Zarządzania Kryzysowego) ogłosiła we wtorek wysyłkę praktyków, którzy pomogą NYC i burmistrzowi De Blasio podziękować wszystkim osobom udzielającym odpowiedzi w parku.

Podczas gdy nowi praktykujący są już w mieście, aby zmierzyć się z zagrożeniem COVID-19, Kelley Holloway z FEMA Battalion 2, kapitan wiejskiego metra w West Palm Beach, zapełnił tył ciężarówki sprzętu medycznego, aby dotrzeć do swoich kolegów już w Nowym Jorku . Powiedziano mu, że potrzebują specjalnego sprzętu, więc złapał wszystko, czego mogli potrzebować i zaczął jechać w kierunku Wielkiego Jabłka, w szczególności Brooklin.

COVID-19, US minęły Chiny i Włochy z infekcjami

W zeszłym tygodniu USA zaczęły dawać pierwsze oznaki zakażenia chorobą wieńcową w całym kraju. Według nowych danychStany Zjednoczone osiągnęły bardzo poważny stan z nieoczekiwanymi konsekwencjami. Z powodu ponad 5,000 zgonów i ponad 256,000 XNUMX zarażonych osób, Stany Zjednoczone ryzykują, że staną się krajem o najgorszym stanie w historii.

Ponadto około 10 tysięcy Amerykanów znalazło się w tym tygodniu bez pracy. Podobnie jak w innych krajach po kryzysie zdrowotnym nastąpił kryzys finansowy. Ponadto istnieją inne dane, które niepokoją Amerykę, to znaczy: sprzedaż broni, która nie spadła.